Kilka dni temu jedliśmy na obiad indyka w suszonych owocach. Całkiem fajna potrawa, a jej wykonanie nie jest trudne. Z całej rodziny to chyba mi najmniej smakowało, bo oni wręcz się rozpływali, a ja powiem szczerze, po prostu zjadłam. Zależy od gustu;)
Podaje wam przepis:
Składniki:
mięso(kaczka albo indyk, my robiliśmy pierś z indyka, ale udziec też będzie dobry)
miód
pieprz, sól
masło
suszone owoce(morele, śliwki, figi, gruszki, generalnie co kto lubi)
2-3 jabłka
Mięso podzielić na plastry, posolić, popieprzyć, obtoczyć w miodzie i odstawić do lodówki na jakiś czas(na około 12 godzin). Podsmażyć na maśle, żeby się zarumieniło. Potem włożyć w naczynie żaroodporne, podlać delikatnie wodą, dorzucić pokrojone jabłka. Kiedy mięso zrobi się już miękkie, dodać do niego umyte, suszone owoce. Wymieszać i wstawić jeszcze na trochę do piekarnika. Potrawę podawać z ryżem lub ziemniakami.
pyszne:D
OdpowiedzUsuńZachwyt w oczach domowników i głośnie zachwalanie potrawy - bezcenne! Nie dziwię się, że im tak smakowało
OdpowiedzUsuń