piątek, 19 października 2012

Muffinka ubrana na różowo.

Mój najmłodszy brat przyszedł ostatnio do mnie i zapytał, czy zrobię mu muffinki. Nie mogłam odmówić. Przy okazji wykorzystałam nowe papierki. Przyznam szczerze, że nie byłam z nich w pełni zadowolona, bo kolor wyblakł podczas pieczenia, ale i tak było pysznie.

Jak je przygotować?
Składniki:
  • 2 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao
  • 1 szklanka mleka
  • pół szklanki oleju
  • 1 jajko
  • tabliczka białej czekolady
Czekoladę kroimy na kawałki i odkładamy do miseczki. Oddzielnie mieszamy mokre i suche składniki. Pamiętajmy, że należy zrobić to dokładnie. Potem łączymy je. Mogą zostać grudki. Na koniec dodajemy czekoladę i delikatnie mieszamy. Pieczemy do suchego patyczka. 



A to jeśli chodzi o moją naukę języka czeskiego;)




28 komentarzy:

  1. smaczna muffinka i pięknie ubrana!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale smakowita ;) Prosi się o zjedzenie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też poproszę taką muffinkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. pyszniutkie :) fajnie mieć w domu łasuchów mobilizatorów :)
    a co do nauki czeskiego...fajny język :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo, z białą czeko, ale apetyczności ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. poproszę jedną:) mam do nich ogromny sentyment, bo prawie identyczne robiłam jako pierwsze w moim życiu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dlaczego nie mam starszej siostry, która piekłabym muffinki specjalnie dla mnie? :(

    OdpowiedzUsuń
  8. oczarowałaś mnie nimi, zdecydowanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super takie muffinki :) mniam mniam porywam jedną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Papilotki zawsze 'brzydną' po pieczeniu, jedynym ratunkiem jest włożyć muffinki w dodatkowy papierek po upieczeniu. Pyszności

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszne! Nie ma to jak muffinki....a ja właśnie zrobiłam bananowe:)!

    OdpowiedzUsuń
  12. pycha! u mnie też muffinki ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. robiłam wczoraj podobne, też z kakaem i czekoladą, ale wyszły mi zakalce i mam teraz złamane serce :<

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewnie wyszła boska w smaku, a może miałabyś ochotę wziąć udział w konkursie...szczegóły na moim blogu...;)
    Przeglądałam Twoje propozycje, kilka idealnie pasuje do tematu zabawy;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam muffinki! Dziś miałam okazję spróbować takiej z dynią i również z białą czekoladą, niestety nie znam przepisu... Za to chętnie wypróbuję tych czekoladowych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czyżby papilotki z FLO? No tak skąd ja to znam młodszemu bratu ciężko odmówić :) Pozdrawiam Paulinko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat nasze są z Pepco, ale widziałam we Flo identyczne:)

      Usuń
  17. jedna muffinka, druga muffinka, trzecie muffinka...poproszę wszystkie i nic to, że w różowych ubrankach. Muffinka to muffinka, strój się nie liczy :-D

    OdpowiedzUsuń
  18. kurcze takie proste jest zrobienie tych Muffinek, muszę się kiedyś odważyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. pyszne!:) fajnie jest tak czasem rozpieścić brata:) mój też czasem zapodaje mi pomysły:)

    OdpowiedzUsuń